Zakręcona setka

W ostatnią sobotę października zawodnicy z Warszawy i okolic (wraz z niezastąpionym białostockim Mariuszem Sawickim) zjawili się w ciepłe popołudnie w Zakręcie. Nowe korty, jesienna sceneria okolicy oraz godzina gwarantująca poranne wyspanie sprawiły, że turniej był wspaniałym akcentem kończącego się powoli sezonu. Mimo, że niektórzy zawodnicy i zawodniczki zamiast obecności na kortach, wybrali weekendowe zakupy w galeriach handlowych, zmotywowani uczestnicy walczyli o zwycięstwo do zmroku. 

MZakretu15

Rozgrywki toczyły się w kategoriach Open. Dwie grupy kobiece i cztery męskie wyłoniły zwycięzców w bardzo ciekawych i zaciętych pojedynkach. Najbardziej niestrudzone w walce były panie Daria Gniezdowska i Bogusława Wójcicka, które pierwszego seta zakończyły wynikiem 29:27, a dwa kolejne również rozstrzygnęły się na przewagi.

MZakretu11

Michał Woźniak z Rafałem Palińkim rozegrali kolejne emocjonujące spotkanie, z którego tym razem obronną ręką wyszedł Woźniak. Paliński natomiast konsekwentnie próbował pokazać swojej rakiecie, co o niej sądzi.

MZakretu7

Na turnieju zabrakło najwyżej rozstawionych zawodniczek, co nie ułatwiło paniom zadania, gdyż każda zdawała się wychodzić na kort w dobrej dyspozycji. Ostatecznie zwycięstwo przypadło Katarzynie Witwickiej, która w trzech setach pokonała Agnieszkę Kocańdę.

MZakretu5

Białostocczanin Mariusz Sawicki, którego podczas turnieju niesłusznie zwano Marcinem, pokonał w finale organizatora turnieju – Michała Woźniaka.

MZakretu8

Zakręt, Zakręt i po Zakręcie. Miejmy nadzieję, że nie po raz pierwszy i ostatni.

Agnieszka Kocańda

MZakretu1

MZakretu12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *